Mieszkanie z rynku wtórnego czy od dewelopera?

Kategoria: Blog

mieszkanie

Pierwsze pytanie, jakie zadajemy sobie po podjęciu decyzji o kupnie mieszkania, to pytanie o to, czy decydujemy się na lokal zakupiony na rynku wtórnym czy na rynku pierwotnym, bezpośrednio od developera. Obecnie możemy kupić nieruchomości w każdym sektorze metrażowym, cenowym czy lokalizacyjnym, niezależnie czy wybieramy mieszkanie nowe czy używane.

Mieszkanie z rynku pierwotnego

Kupując nowe mieszkanie, możemy być pewni, że otrzymujemy mieszkanie nowoczesne. Współczesne bloki odznaczają się zazwyczaj wysokiej jakości materiałami wykonania oraz technologiami, które nie były obecne w budownictwie w przeszłości. Fakt, że deweloper musi walczyć o klienta, sprawia, że bloki wyposażone są w wiele udogodnień: duże windy, przestronne tarasy, podziemne parkingi, czyli we wszystko, co w starszych blokach zazwyczaj jest rzadkością. W mieszkaniach w stanie deweloperskim zastaniemy zazwyczaj tylko betonową wylewkę, malowany raz tynk gipsowy, drzwi wejściowe, okna i parapety. Dzięki temu to my decydujemy, jak ostatecznie ma wyglądać nasz nowy dom. Co więcej, deweloperzy pozwalają również zagospodarować lokal według projektu klienta. W praktyce oznacza to, że w miarę możliwości, to my ustalamy rozmieszczenie ścian, liczbę pokoi. Warto również mieć świadomość, że cenę nieruchomości deweloperskiej można negocjować. Deweloper nie zawsze pójdzie na ustępstwa finansowe, ale może np. zaproponować wykończenie mieszkania w wyższym standardzie.

Mieszkania na rynku wtórnym

Dużą zaletą mieszkań z rynku wtórnego jest fakt, że zaraz po zamknięciu spraw formalnych, można się do niego wprowadzić. Ponadto łatwo zrobić krótki wywiad środowiskowy – porozmawiać z sąsiadami o jakości życia w danym miejscu. Okolica najprawdopodobniej jest już dobrze zagospodarowana, więc po wprowadzeniu się mamy dostęp do pełnej infrastruktury. Niestety należy również pamiętać o tym, że tego typu budynki mieszkalne mają kilkanaście do kilkudziesięciu lat. Te starsze mają zazwyczaj wiele wad konstrukcyjnych, problemy z instalacją elektryczną lub hydrauliczną. Z czasem będziemy musieli inwestować w nie coraz więcej pieniędzy, ale nie będzie to równoważne z podniesieniem jego wartości rynkowej.